„Ostalgia”

Opuściwszy Drezno pojechałem na południe przez miasteczka pełne zamkniętych sklepów i kin wyświetlających niegdyś bajki o dzielnej bezpiece i zaplutych imperialistycznych szpiegach (a film jest najważniejszą ze sztuk!). Poza tym dość opustoszałe, bowiem wschodnie Niemcy są niemodne. Puste kamienice czekają pokornie na lepsze czasy - szczęśliwie udało się im uniknąć dewastacji styropianem w kolorze majtek i płachtami polietylenu objaśniającymi gdzie ktoś zakłada zimowe opony lub ma do sprzedania kasę fiskalną.

Poprzednie Następne